Odwiedź nas
PH AWA Sp. z o.o.
ul. Elizy Orzeszkowej 8D
72-400 Kamień Pomorski
Połowa drugich śniadań wraca nietknięta - i często winne jest pudełko, nie kanapka. Jak wybrać śniadaniówkę i bidon, które dziecko naprawdę otworzy.
Każdy rodzic zna to uczucie: starannie zapakowane drugie śniadanie wraca po ośmiu godzinach w stanie nienaruszonym, za to w towarzystwie prośby o drożdżówkę ze sklepiku. Zanim jednak zapadnie wyrok na dziecko, warto przyjrzeć się sprzętowi. Zaskakująco często winna jest śniadaniówka: za trudna do otwarcia, za duża do tornistra, taka, w której kanapka do dziesiątej zmienia się w smutny naleśnik. Oto jak wybrać zestaw, który realnie zwiększa szanse na zjedzone śniadanie.
Test podstawowy, wykonywany w sklepie: dziecko musi otworzyć i zamknąć pudełko samodzielnie, bez walki. Zapięcia na klipsy są pewne, ale wymagają siły; wieczka wciskane bywają zdradliwe w drugą stronę – otwierają się w tornistrze. Idealne zapięcie klika lekko i pewnie. Siedmiolatek z pudełkiem, którego nie umie otworzyć, po prostu go nie otwiera – i nikt się o tym nie dowiaduje do końca roku.
Największy wynalazek w historii drugich śniadań. Kanapka osobno, owoc osobno, coś chrupkiego osobno – nic nie nasiąka, nie skleja się i nie farbuje. Pudełka z wyjmowaną przegródką dają elastyczność: raz kanapki, raz „talerzyk” z kilku drobiazgów, który dzieci jedzą chętniej niż jedną dużą kanapkę.
Pomidorki, arbuz, ogórek – wszystko, co soczyste, testuje pudełko na szczelność, a wyniki testu ogląda wnętrze tornistra. Uszczelka w wieczku to cecha, za którą warto dopłacić. Absolutne minimum: pudełko, które nie otwiera się samo pod naciskiem podręczników.
Za duże pudełko kusi, żeby pakować „na zapas” – a przepełniona śniadaniówka przytłacza i wraca nietknięta częściej niż mała. Lepiej mniejsze pudełko zjedzone w całości niż wielkie dziobnięte raz.
Ostre kąty i ruchome mechanizmy zbierają okruchy i wilgoć. Proste kształty, wyjmowane przegródki, materiał do mycia w zmywarce – to cechy, które docenia się codziennie wieczorem przez dziesięć miesięcy.
Woda w szkole to temat ważniejszy niż śniadanie – dziecko odwodnione traci koncentrację szybciej, niż głodne. Dobry bidon:
Sprzęt to połowa sukcesu, druga połowa jest psychologiczna: dziecko, które samo wybrało śniadaniówkę i wieczorem współdecyduje, co do niej trafi, je swoje śniadanie istotnie częściej. To nie magia, to poczucie własności. Dlatego po zestaw śniadaniowy warto wybrać się razem – niech wybierze kolor i wzór z pudełek, które przeszły rodzicielską kwalifikację techniczną.
Śniadaniówki z przegródkami, bidony, termosy i akcesoria – w sklepie wielobranżowym AWA w Kamieniu Pomorskim skompletujesz cały szkolny zestaw śniadaniowy na miejscu, z testem otwierania w wykonaniu najbardziej zainteresowanego. Do tego cała reszta wyprawki, o której pisaliśmy w checkliście – wszystko podczas jednej wizyty i w cenach przyjaznych rodzinnemu budżetowi na starcie roku szkolnego. Zapraszamy!