Odwiedź nas
PH AWA Sp. z o.o.
ul. Elizy Orzeszkowej 8D
72-400 Kamień Pomorski
Proszek bieli, płyn dba o kolory, kapsułki wygrywają wygodą - ale każde ma swoje pułapki. Porównujemy formy środków piorących i podpowiadamy, co do jakiego prania.
Półka ze środkami do prania to miejsce, gdzie rutyna wygrywa z rozsądkiem: większość z nas kupuje od lat to samo, nie zastanawiając się, czy forma środka pasuje do tego, co faktycznie pierzemy. Tymczasem proszek, płyn i kapsułki to trzy różne narzędzia – a różnice widać na białych firankach, kolorowych bluzach dziecięcych i rachunkach za niedoprane rzeczy prane po dwa razy. Porównujemy uczciwie.
Proszki mają w składzie to, czego formy płynne mieć nie mogą: wybielacze tlenowe w wersji stabilnej. Dlatego do białego prania – pościel, ręczniki, koszule, firanki – proszek pozostaje bezkonkurencyjny.
Mocne strony: najskuteczniejszy na biel i mocne zabrudzenia, dobrze pracuje w wysokich temperaturach, najtańszy w przeliczeniu na pranie, radzi sobie z praniem mocno zabrudzonym (sport, ogród, warsztat).
Słabe strony: w niskich temperaturach i krótkich cyklach potrafi się nie rozpuścić do końca (białe smugi na ciemnym to jego podpis), bywa ostrzejszy dla kolorów, pylenie przy dozowaniu przeszkadza alergikom.
Werdykt: proszek do białego i mocno zabrudzonego, prane w 40-60 stopniach.
Płyny rozpuszczają się natychmiast i w każdej temperaturze – stąd ich przewaga przy praniu kolorowym i delikatnym oraz w cyklach krótkich i zimnych, które dominują we współczesnych domach.
Mocne strony: zero smug i nierozpuszczonych drobin, łagodniejszy dla kolorów i tkanin, można nim zaprać plamę bezpośrednio przed praniem (kropla na plamę, chwila przerwy, do bębna), warianty do czarnego, wełny i delikatnych naprawdę różnią się formułą, nie tylko etykietą.
Słabe strony: nie wybieli – biel prana płynem szarzeje z czasem; przy mocnych zabrudzeniach ustępuje proszkowi; łatwo przedozować, a nadmiar środka to sztywne, „mydlane” tkaniny.
Werdykt: płyn do kolorów, czerni i delikatnych – czyli do większości codziennego prania.
Kapsułka to odmierzona porcja płynu (czasem z dodatkowymi komorami: odplamiacz, zmiękczacz) w rozpuszczalnej otoczce. Wrzucasz do bębna i po temacie.
Mocne strony: zero odmierzania i zero przedozowania, kompaktowe przechowywanie, formuły wielokomorowe łączą kilka środków w jednym.
Słabe strony: najdroższe w przeliczeniu na pranie, nie da się dozować połowy przy małym wsadzie ani zaprać plamy bezpośrednio, w bardzo krótkich cyklach i przy przeładowanym bębnie otoczka bywa nierozpuszczona. I rzecz najważniejsza: kolorowe kapsułki przyciągają dzieci – przechowywanie wysoko i w zamkniętym pojemniku to obowiązek, nie nadgorliwość.
Werdykt: kapsułki dla ceniących wygodę, do standardowych prań w pełnym bębnie.
| Pranie | Najlepsza forma |
|---|---|
| Białe: pościel, ręczniki, koszule | proszek |
| Kolorowe codzienne | płyn do koloru |
| Czarne i ciemne | płyn do czerni |
| Wełna, jedwab, delikatne | płyn dedykowany |
| Mocno zabrudzone (sport, ogród) | proszek + namaczanie |
| Standardowe „wszystko naraz” | kapsułki |
| Dziecięce ubrania z plamami | płyn + odplamiacz (pisaliśmy o nich całą serię) |
Dwa najczęstsze błędy prania to nie zły środek, tylko złe ilości. Za mało – pranie wychodzi szare i „zmęczone”. Za dużo – tkaniny sztywnieją, a pralka hoduje osady. Dozuj według tabeli na opakowaniu i twardości wody (nad morzem zwykle średnio twarda do twardej – czyli górne widełki dozowania).
Proszki, płyny, kapsułki, odplamiacze i cała reszta pralnianego arsenału – w sklepie wielobranżowym AWA w Kamieniu Pomorskim znajdziesz wszystkie formy i formuły, także w większych, ekonomicznych opakowaniach. Doradzimy, co do jakiego prania, żeby półka w Twojej pralni pracowała mądrze, a nie licznie. Zapraszamy!