Grillowanie w ogrodzie – akcesoria, które musisz mieć (i te, które warto)

Od szczypiec po termometr do mięsa - przegląd akcesoriów grillowych od niezbędnych po te, które wynoszą grillowanie na wyższy poziom. Plus patenty na porządek.

Sezon grillowy w pełni – i jak co roku okazuje się, że sam grill to dopiero początek. O powodzeniu grillowego popołudnia decydują akcesoria: te, bez których nie da się pracować, i te, które odróżniają przypalone kiełbaski od jedzenia, o którym goście mówią jeszcze tydzień. Przegląd od podstaw po wyższą szkołę – z zaznaczeniem, co jest naprawdę niezbędne.

Poziom 1: bez tego nie zaczynaj

Szczypce – narzędzie numer jeden

Długie, z pewnym chwytem i blokadą. To nimi wykonuje się 90% pracy przy ruszcie. Widelec grillowy, wbrew tradycji, zostaw do serwowania – nakłuwanie mięsa wypuszcza soki i wysusza je na wiór.

Łopatka i ruszt pomocniczy

Łopatka do burgerów i ryb (które rozpadają się w szczypcach), a składany ruszt-koszyk do wszystkiego, co drobne: warzywa, krewetki, plastry halloumi. Koszyk obraca się jednym ruchem całą zawartość – koniec z gonieniem pieczarek po kratce.

Podpałka i akcesoria do rozpalania

Podpałka w kostkach albo płynie (nigdy benzyna – to nie jest miejski mit, to kwestia bezpieczeństwa i smaku), zapalarka z długą szyjką, a dla węglowych puryści – komin do rozpalania, który przygotowuje żar równomiernie i bez chemii w pół godziny.

Rękawice żaroodporne

Jedna nieuważna chwila przy gorącym ruszcie wystarczy. Porządne rękawice grillowe to kilkanaście złotych i temat zamknięty na lata.

Zestaw do czyszczenia

Szczotka druciana (albo bezpieczniejsza wersja bez drutu) do rusztu na gorąco, skrobak do zimnego. Zasada: ruszt czyści się po każdym grillowaniu, póki ciepły – wtedy to dwie minuty, na zimno kwadrans.

Poziom 2: tu zaczyna się komfort

  • Termometr do mięsa – najtańszy sposób na skok jakości; koniec ze zgadywaniem, czy karkówka jest gotowa, i rozcinaniem jej „na wszelki wypadek”
  • Tacki i folia aluminiowa – do warzyw, ryb, camemberta i wszystkiego, co lubi delikatniejsze traktowanie
  • Deski do serwowania – osobna do surowego, osobna do gotowego mięsa; to nie pedanteria, to podstawa higieny
  • Pojemniki na marynaty – mięso marynuje się w lodówce w zamkniętym pojemniku, nie w misce pod folią, która i tak spadnie
  • Fartuch – marynata i tłuszcz znajdą Twoją koszulkę; fartuch przyjmuje cios na siebie

Poziom 3: strefa gości

Grillowanie to nie tylko ruszt – to całe popołudnie w ogrodzie. O komforcie gości decydują:

  • Naczynia ogrodowe – lekkie talerze i szklanki z tworzywa, które przeżyją upadek na taras; melamina wygląda jak ceramika, a waży ułamek
  • Cerata na stół – ketchup, tłuszcz i musztarda schodzą z niej jednym ruchem; pisaliśmy o niej cały osobny poradnik
  • Serwetki i ręczniki papierowe – w ilościach hurtowych, grill to nie miejsce na oszczędzanie papieru
  • Kopułki na jedzenie – siatkowe osłony trzymają osy z daleka od sałatek
  • Torba termiczna albo miska z lodem – napoje w upale ciepleją szybciej, niż grill się rozpala
  • Lampiony i girlandy – gdy grillowanie przeciąga się do zmroku, światło robi klimat i pozwala widzieć, co się serwuje

Porządek po grillu – dwa patenty

  1. Worki na śmieci przy stole od początku, nie wynoszone z kuchni na końcu – talerzyki i serwetki lądują tam same, zamiast fruwać po ogrodzie
  2. Pojemniki na resztki – to, co zostało, wraca do lodówki w zamkniętych pojemnikach, a nie na talerzu pod folią; grillowe resztki to legendarne śniadania następnego dnia

Ściąga zakupowa

Priorytet Akcesoria
Niezbędne szczypce, łopatka, podpałka, zapalarka, rękawice, szczotka
Komfort termometr, tacki, deski, pojemniki, fartuch, koszyk do warzyw
Strefa gości naczynia ogrodowe, cerata, serwetki, kopułki, chłodzenie, światło

Wszystko do grilla – w AWA

Cały ten arsenał – od szczypiec i podpałki, przez naczynia ogrodowe i ceraty, po lampiony i akcesoria przeciw osom – znajdziesz w sklepie wielobranżowym AWA w Kamieniu Pomorskim. Letni asortyment mamy w pełnej krasie, a ceny są tak przyjazne, że skompletowanie strefy grillowej nie nadszarpnie budżetu na samo mięso. Zapraszamy – sezon nie będzie czekał!

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *