Odwiedź nas
PH AWA Sp. z o.o.
ul. Elizy Orzeszkowej 8D
72-400 Kamień Pomorski
Sekret nie tkwi w kwiatach, tylko w tym, jak je ustawisz. 7 trików dekoratorów, dzięki którym sztuczne kwiaty w Twoim domu będą mylone z żywymi.
Różnica między sztucznymi kwiatami, które zachwycają, a takimi, które „widać na kilometr”, rzadko leży w samych kwiatach. Najczęściej decyduje sposób ich ułożenia. Ten sam bukiet potrafi wyglądać jak z katalogu wnętrzarskiego albo jak dekoracja z poczekalni – zależnie od wazonu, ilości i kilku prostych zabiegów, które dekoratorzy znają na pamięć.
Oto siedem trików, które zmieniają wszystko, plus krótki przewodnik po tym, co gdzie postawić.
Sztuczne kwiaty przyjeżdżają ze sklepu wyprostowane jak struny. Żywe tak nie rosną: łodygi się wyginają, kwiaty ciążą w dół, liście odchylają w różne strony. Dobre sztuczne kwiaty mają druciane rdzenie właśnie po to, żeby to odtworzyć:
Pięć minut wyginania robi większą różnicę niż dopłata do droższego bukietu.
Bukiet, w którym wszystkie kwiaty kończą się na tej samej wysokości, wygląda jak od fryzjera. Przytnij łodygi na 2-3 różne długości (zwykłe cążki do drutu wystarczą) albo powyciągaj część kwiatów wyżej. Najwyższy punkt kompozycji powinien być mniej więcej półtora raza wyższy od wazonu – ta proporcja prawie zawsze wygląda dobrze.
Sam bukiet kwiatów – nawet najlepszych – wygląda mniej naturalnie niż kwiaty przełamane zielenią. Gałązki eukaliptusa, paprotki, trawy ozdobne czy drobne gałązki z listkami wypełniają kompozycję i dodają jej tej „przypadkowości”, którą ma bukiet prosto z ogrodu. Dobra proporcja na start: jedna trzecia zieleni, dwie trzecie kwiatów.
Największy błąd to przeładowanie: wielki wazon wypchany dwudziestoma różami w sześciu kolorach. Żywe bukiety takie nie bywają, bo kosztowałyby fortunę – i właśnie dlatego przeładowanie od razu zdradza sztuczność. Trzy piwonie i dwie gałązki eukaliptusa w smukłym wazonie wyglądają drożej i naturalniej niż tuzin kwiatów na siłę. Jeden gatunek w jednym kolorze to najbezpieczniejszy przepis na elegancję.
Sztuczne kwiaty w byle jakim wazonie to zmarnowany potencjał. Zasady są proste:
Nic tak nie zdradza sztucznych kwiatów jak warstwa kurzu na płatkach. Na szczęście pielęgnacja zajmuje minuty:
Sztuczne kwiaty nie więdną, ale wyblakną, jeśli stoją latami w pełnym słońcu na parapecie południowego okna. Najładniejsze miejsca dla nich to te, gdzie żywe kwiaty właśnie by nie przetrwały: głąb pokoju, przedpokój, łazienka, zacienione półki. Wygodnie się składa.
Jeśli po przeczytaniu tej listy poprawisz tylko jedno – wyginaj łodygi. Serio, to 80% efektu.
Dobór sztucznych kwiatów to zajęcie na żywo: kolory, faktury i jakość wykonania trzeba zobaczyć i wziąć w rękę, bo zdjęcia w internecie kłamią w obie strony. W sklepie wielobranżowym AWA w Kamieniu Pomorskim czeka szeroki wybór sztucznych kwiatów, gałązek i zieleni dekoracyjnej – do tego wazony i osłonki, żeby skompletować całość za jednym razem. Wpadnij i ułóż swoją kompozycję – chętnie doradzimy, co z czym łączyć.