Cerata na stół ogrodowy i do altany – letni poradnik

Sezon na grillowanie i obiady w ogrodzie trwa. Podpowiadamy, jaka cerata sprawdzi się na stole ogrodowym, tarasie i w altanie działkowej - i jak ją okiełznać na wietrze.

Lato nad morzem to jedzenie na dworze: śniadania na tarasie, grill z rodziną, obiady w altanie na działce, wieczorne posiedzenia przy stole do późna. Stół ogrodowy dostaje wtedy w kość – słońce, deszcz, ketchup, rozlana oranżada i ptaki robią swoje. Najprostszym i najtańszym sposobem ochrony jest dobra cerata.

Kluczowe słowo: dobra. Cerata kuchenna przeniesiona na taras zawiedzie w tydzień. W tym poradniku wyjaśniamy, czym różni się cerata do zastosowań ogrodowych, jak ją wybrać, jak zabezpieczyć przed wiatrem i co z nią zrobić po sezonie.

Czym różni się cerata ogrodowa od kuchennej?

Na dworze cerata pracuje w znacznie trudniejszych warunkach niż w kuchni:

  • Słońce – promieniowanie UV z czasem płowi wydruk; cienkie ceraty z tanim nadrukiem tracą kolory w jeden sezon, grubsze z lepszym nadrukiem trzymają je latami
  • Wiatr – lekka, cienka cerata zrywa się ze stołu przy pierwszym podmuchu, a nad morzem podmuchów nie brakuje
  • Zmienne temperatury – materiał musi znosić i lipcowy upał, i chłodne noce; tanie PCV w takich cyklach szybciej sztywnieje
  • Deszcz i rosa – woda sama w sobie ceracie nie szkodzi, ale zbiera się w zagłębieniach i zostawia zacieki z kamienia
  • Nierówne blaty – stoły ogrodowe często mają szpary między deskami, w które cienka cerata się wgniata i przeciera

Wniosek praktyczny: do ogrodu wybieraj ceratę grubszą, najlepiej na podkładzie z flizeliny. Jest cięższa, lepiej leży na nierównym blacie, nie przykleja się do lakierowanych ani plastikowych powierzchni i trudniej ją porwać wiatrem.

Jaki wzór na zewnątrz?

Estetyka na dworze rządzi się swoimi prawami:

  • Drobne, gęste wzory (kratka, drobne kwiaty, motywy prowansalskie) maskują okruchy, ślady po kroplach deszczu i drobne zabrudzenia między sprzątaniami
  • Ciemniejsze i stonowane kolory starzeją się ładniej – wypłowienie widać na nich później niż na jaskrawych nadrukach
  • Wielkie jednolite jasne płaszczyzny wyglądają świetnie pierwszego dnia, a potem pokazują każdy ślad

Jeśli stół stoi w altanie na widoku, warto potraktować ceratę jak element aranżacji: dobrać kolorystycznie do poduszek na krzesłach albo doniczek. Przy zakupie na metry łatwo utrzymać jeden wzór na stole w altanie i na tarasie.

Sposoby na wiatr – przetestowane

Nawet ciężka cerata potrafi pofrunąć przy mocniejszym podmuchu, a nad morzem to codzienność. Sprawdzone triki, od najprostszych:

  1. Klipsy do obrusów – kosztują grosze, zakładasz na brzeg blatu i po sprawie; cztery do sześciu sztuk trzyma ceratę pewnie
  2. Obciążniki narożne – zawieszane na rogach ceraty, przy okazji ładnie wyglądają; wersja domowa to zszyte woreczki z grochem
  3. Dłuższy zwis – przy zakupie ceraty na metry weź po 30 cm zwisu z każdej strony zamiast standardowych 20-25; cięższy, dłuższy brzeg mniej łopocze
  4. Guma w podwiniętym brzegu – rozwiązanie dla zdeterminowanych: podwinięty i zszyty brzeg z wszytą gumą trzyma się blatu jak pokrowiec

Czego nie robić: nie przybijaj ceraty pinezkami do drewnianego blatu. Dziury zostają na zawsze, a woda deszczowa wnika nimi w drewno.

Cerata w altanie działkowej

Altana to osobny przypadek: cerata często zostaje tam na cały sezon, a bywa że i na zimę. Kilka rad z doświadczenia:

  • Na sezon wybierz wzór, który nie wypłowieje w oczywisty sposób – ciemniejsze kolory i drobne desenie starzeją się ładniej niż wielkie jaskrawe kwiaty
  • Raz na jakiś czas przetrzyj ceratę także od spodu – pod ceratą leżącą miesiącami na dworze zbiera się wilgoć i naloty
  • Przed zimą zwiń ceratę w rulon i zabierz do domu albo schowaj w suchym, nieprzemarzającym miejscu – mróz niszczy PCV szybciej niż całe lato używania; cerata zostawiona na zimę w altanie często wiosną nadaje się tylko do wymiany
  • Nie składaj w kostkę – zagięcia zostają na stałe; rulon, zawsze rulon

Taras, balkon i strefa grilla

Na tarasie przy domu cerata ma łatwiej niż na działce, bo łatwo ją zdjąć przed deszczem. Za to strefa grilla to dla niej poligon: tłuszcz, marynaty, ketchup i musztarda. Dobra wiadomość – to wszystko schodzi z ceraty jednym ruchem wilgotnej ściereczki, dlatego podkład na ławę czy stolik przy grillu to jedno z najlepszych zastosowań ceraty w ogóle.

Praktyczny patent: kupując ceratę na stół ogrodowy, weź od razu dodatkowy metr na stolik grillowy. Jeden wzór, spójna całość, a najbardziej eksploatowany kawałek wymienisz osobno, gdy się zużyje.

Po sezonie – dwie minuty, które przedłużają życie ceraty

  1. Umyj wodą z płynem do naczyń, spłucz, wysusz dokładnie z obu stron
  2. Zwiń w rulon (najlepiej na tekturowej tubie)
  3. Przechowaj w domu albo innym miejscu, gdzie temperatura nie spada poniżej zera

Wiosną rozwijasz ceratę gotową do użycia – bez pęknięć, białych zagięć i zapachu stęchlizny.

Ile to kosztuje?

Cerata kupowana na metry to wydatek rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu złotych za stół, zależnie od grubości i wzoru. Za tę cenę stół ogrodowy jest chroniony przez cały sezon, a sprzątanie po grillu sprowadza się do przetarcia ściereczką. To prawdopodobnie najlepszy stosunek ceny do efektu w całym letnim wyposażeniu.

W sklepie wielobranżowym AWA w Kamieniu Pomorskim znajdziesz ceraty ogrodowe na metry – grubsze, na podkładzie, we wzorach które zniosą nadmorskie słońce. Przyjdź z wymiarami stołu, dotniemy na miejscu. Przy okazji skompletujesz resztę letniego wyposażenia: klipsy do obrusów, akcesoria do grilla, naczynia na taras i artykuły plażowe.

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *